Najnowsze wyznania   Losowo | Zasady

  • Witam! Dawno mnie tu nie...   2010-07-23 02:02:01 Link  |  Zgłoś
    Tagi: brak    

    Witam! Dawno mnie tu nie było, ale postanowiłem powrócić i wypowiedzieć się w pewnej nieprzyjemnej dla mnie kwestii. Traktuję to w pewnym stopniu terapeutycznie, gdyż ciężko mi podzielić się tym ze znajomymi - w obawie o niezrozumienie i kompromitację w ich oczach. Sprawa dotyczy wczorajszej imprezki, a właściwie jej zakończenia. Byłem wczoraj na bibencji z ekipą. Na imprezie skręciliśmy w trójkę 3 dziury. Impreza w klubie była klasyczna. Trochę się najebaliśmy, spaliliśmy lolka. Kumple jedli pigsy, ale ja sobie odpuściłem, bo mieli taki chujowe wisienki, które jak ostatnio jadłem to wywołały u mnie wymioty i kłucie w sercu. Postanowiłem pić i palić lole. Później tylko ściągnąłem dwie małe ścieżki koko, ale to już pod sam koniec i nie wpłynęło9 to na mnie w jakimś dużym stopniu. Siedzieliśmy w loży w 6 osób. Każdy kręcił z dupeczką. Ogólnie impreza jak inne. O 3 w nocy zaproponowałem, żeby pojechać do mnie na chatę, na aftera. Jeden typ ze swoją dziurą zrezygnował, bo chciał ją zgarnąć do siebie i tak też się stało. Zostaliśmy w czwórkę. Laski się zgodziły, ale jedna z nich - ta którą robił mój kumpel miała przeziębienie czy coś w tym stylu i kiepsko się czuła. Wzięliśmy taksówkę i pojechaliśmy do mnie na chatę. Tam chwilę posiedzieliśmy itd. W pewnym momencie ta panienka chora mówiła, że się czuje chujowo i żeby jej zamówić taksówkę, bo się męczy. Zamówiliśmy taxę przez telefon i kumpel postanowił zejść z nią przed klatkę, odprowadzić do taksówki. Ja zostałem ze szmulą na solo. Zaczęliśmy gadać itd. Zacząłęm się do niej dobierać. Zaczęliśmy się bawić. Ja powiedziałem, że trzeba kumpla spławić, bo będziemy w trójkę. Ona w końcu powiedziała, żebym się tym nie przejmował. No i to był błąd stwierdzam. Ona była dosyć najebana i powiedziała, że nie będzie jej przeszkadzać jak kumpel się przyłączy. Na początku trochę mnie to zmuliło, bo nie ruchałem się w trójkącie, gdzie jest 2 facetów. Zanim jednak zdążyłem sobie wkręcić krzywą jazdą Ona wsadziła mi rękę w spodnie i przestałem o tym myśleć - tymbardziej, że byłem najebany dosyć. W chwilę później wszedł kumpel i powiedział, że się chyba będzie zbierał w takim układzie. Panienka odpowiedziała za mnie, żeby został i usiadł koło niej. Wróciła do lizania ze mną. On włączył jakąś inną muzę i usiadł na kanapie, obok nas - z jej strony. Ona w pewnym momencie lizała się ze mną i wsadzała jednocześnie jemu łapę w spodnie. Koleś widziałem, że był zmieszany - tymbardziej, że 10-15 minut wcześniej odprowadził panienkę, z którą miał nadzieję się poruchać. Stracił wiarę, że zamoczy, a tu panienka go głaszcze. Też był trochę najebany i piguły mu zjeżdżały i w sumie go to pierdoliło, że siedzę obok i jesteśmy w trójkę. No i tu już zaczęłą robić się chujowa sytuacja. Zaczęła się akcja. Zaczęła mi obciągać, a jego załatwiać ręką. Potem zmieniła i ciągnęła jemu. Dalej już wylądowaliśmy w łóżku. Zrobiłem jej minetę i zacząłem ją ruchać, a ona obciągałą kumplowi. Czułem trochę obrzydzenie z tego trójkąta, ale dupeczka była wporzo. No i ruchaliśmy ją, ona obciągała i waliła ręką, zmienialiśmy się rolami itd. Było dużo seksu, ale armagedon się zbliżał. No więc byłoby generalnie ok, jeśli nie stałoby się to o czym zaraz napiszę. Laska dostała orgazm itd. Potem już naruchani byliśmy i na koniec poszliśmy w anala. Ruchaliśmy na zmianę no i zrobiłem coś głupiego. Kumpel brał ją na anala leżąc na plecach. Ona leżała na nim. Ja się postanowiłem przyłączyć. Wszyscy byliśmy już całkiem zmasakrowani. Nie wiem która była godzina, ale już poranek. No i ułożyłem się tak, żeby ona mogła mnie masować ręką, a ja żebym mógł jej lizać pipkę. No i tak się stało. No i kumpel ją robił, a ja lizałem i oczy już same zamykały mi się ze zmęczenia. Może dlatego, że nie żarłem piguł, a koks to był taki rekreacyjny. W każdym razie, prawie już przysypiałem. Lizałem w pewnym momencie z prawie zamkniętymi oczami. Porąbało mi się coś i w pewnym momencie myślałem, że liżę jeszcze jej pipkę, a zacząłem nieświadomie lizać fiuta kumpla. Nie zauważyłem kiedy, bo byli w ruchu. Kumpel był upierdolony, ale ocknął się w pewnym momencie i wrzasnął na mnie, że co ja kurwa robie? Zrobiło mi się wstyd jak nigdy w życiu, bo nie jestem pedałem, a jęzor przeskoczył mi przypadkiem, niczym igła na gramofonie. Kumpel przestał walić. Panienka go uspokoiła. Potem zamieniliśmy się miejscami. Ja robiłem anala, a on palcówkę. No i kurde muszę się przyznać, że przez cały ten czas myślałem o tym co się stało. Rano kumpel powiedział, żebym nie myślał o tym, bo nic się nie stało, ale jest mi wstyd. Myślę o tym cały dzień i mam zjebany humor. W dodatku spaliłem lolka i wkręciłem sobie dół. Co mam robić? Przecież to nie było specjalnie

    1773294114   Piątek, 23 Lipca 2010, 02:02

     
  • w mojej szkole jest super...   2010-06-17 13:56:05 Link  |  Zgłoś
    Tagi: brak    

    w mojej szkole jest super chlopak.. niby na nie ciągle zerka ale nie daje zadnych znaków.. ja tez ich nie dam bo jestem zbyt niesmiala... co robić?? Jak to sie dalej potoczy?? ;(

    5832813092   Czwartek, 17 Czerwca 2010, 13:56

     
  • Poznałam świetnego...   2010-06-17 13:54:40 Link  |  Zgłoś
    Tagi: brak    

    Poznałam świetnego chłopaka... Ale nie inaczej on ma dziewczynę..;( bardzo bym z nim chcaiala byc a swiadomość, że przegrałam z takim kaszalotem to porażka...

    4602335332   Czwartek, 17 Czerwca 2010, 13:54

     
  • ostatniej nocy obudziłam...   2010-06-16 16:23:39 Link  |  Zgłoś
    Tagi: brak    

    ostatniej nocy obudziłam się i zorientowałam, że mój mąż się ze mną kocha - zdenerwowana zrobiłam mu awanturę podczas której okazało się, że to nie pierwszy raz i że on to już tak ze mną robił nie wiem sama co o tym myśleć, to mój mąż i w sumie nie ma sytuacji, żebym go trzymała na dystans, ale to... to było jakieś dziwne... perwesyjne.... źle się z tym czuję, nie wiem czy mam sprawę odpuścić, czy co? a jak to będzie się zdarzać znowu i znowu?

    4984994322   Środa, 16 Czerwca 2010, 16:23

     
  • mam depresje i juz nie...   2010-05-31 01:15:00 Link  |  Zgłoś
    Tagi: brak    

    mam depresje i juz nie pamietam od jakiego czasu to trwa, nikt o tym nie wie bo na codzien udaje ze wszystko gra.Gdybym powiedziala przyjaciolom musialabym wyznac powody, do ktorych sama przed soba sie nie przyznaje,chcialabym przestac w tym tkwic..

    8645033536   Poniedziałek, 31 Maja 2010, 01:15